zasłony
Nasze dzieciaczki rosną tak szybko, że czasami nawet tego nie zauważamy. Ja stale myślę, że mam dwie niewielkie córeczki, które nosiły kolorowe sukienki, we włosach miały wpinane śliczne kokardy i wyglądały jak malowane laleczki. Niestety ten czas już minął jak zasłony do salonu. Wkraczają w wiek nastolatek, pojawia się ze stuprocentową pewnością bunt, już nie pragną mi się ze wszystkiego zwierzać. Bywają bardzo uparte, zawzięte i nawet między sobą nie umieją się porozumieć. Cieszę się, że jak na razie nie odbiło się to na ich szkolnych stopniach niemniej jednak muszę być uważna bo w każdej chwili ma możliwość to nastąpić. Jednego dnia dziewczynki w czasie kolacji oznajmiły mi i mężowi, że pragną mieć oddzielne pokoje i zasłony. Wiedziały, że jest to nie chyba, ponieważ nasze dom miało wyłącznie 2 sypialnie. Mniejszą zajęłam z mężem a większą dostały dziewczynki.
Adres www: http://47.74.184.18



