Zakochałem się w Mazurach
Muszę przyznać się do tego, iż przez wiele lat żyłem nieświadomym faktu ogromnego wdzięku polskich Mazur. Musiałem dopiero pojechać w ten prześliczny zakątek Polski ażeby na własne oczy zobaczyć jego urodę i ulec niekłamanej fascynacji. To w chwili obecnej tam spędziłem najcudowniejsze wakacje w swoim życiu, tam przeżyłem niezapomniane przygody, o których nie miejsce tu i czas ażeby opowiadać. W trakcie gdy wiele regionów w naszym państwie rywalizuje ze sobą o miano "najbardziej polskiego" to w cichych, skromnych niewyrywających się przed szereg Mazurach ujrzałem kwintesencje mojej skrupulatnie zapominanej tradycji. Byłem świadkiem wielu obrządków, ceremonii świeckich i kościelnych, zapominanych w innych częściach naszego państwie. O wielu uprzednio czytałem, niemniej jednak z większością zetknąłem się po raz 1szy. Dosłownie nie o same tradycje tutaj chodzi, a o podejście ludzi do ich pielęgnowania. Tradycja to na Mazurach cos świętego, coś o co dbać trzeba z wielkim poświęceniem. Młodzi wszyscy ludzie, wychowywani od najmłodszych lat w tym duchu doskonale rozumieją punkt widzenia rodziców, pozostają wierni ich przekonaniom, w których z nierzadko się zakochują. Uważam, iż Nasze Mazury To Cud Natury, natury ludzkiej dbającej o to, co polskie. Powinna to być lekcja dla wszystkich Obywateli Polski z całego państwie. Dziś, młodzież jest bardzo niechętna tradycji, uważając ją za niemodną i wstydliwą. Są oporni wobec najprostszych obowiązków wiążących się z jej przestrzeganiem. Konsumpcjonizm współczesnego, pędzącego świata nie widzi miejsca na wartości duchowne i miłe dla oka. Powoli odcinamy się od mojej przeszłości, stajemy się anonimowi. To tego, nie windsurfingu nauczyłem się na Mazurach. Tamtejsi inni ludzie i ogólnie, pełne Nasze
Adres www: http://26.32.204.55



