Jak nie zginąć za granicą, czyli szybka
Z roku na rok coraz więcej Polaków podróżuje za granicę wybierając coraz to nowe kraje na mapie świata. Turyści powinni więc zdecydowanie pomyśleć o tym, by poznać podstawowe zwroty w języku kraju, do którego podróżujemy. Jako doświadczony podróżnik zaręczam wszystkim, że odrobina wysiłku włożonego w naukę zwróci się z nawiązką. Korzyści można by długo wymieniać. Są to kwestie oczywiste, takie jak sprawa zorientowania się co zamawiamy w restauracji, czy zapytanie jak dotrzeć do hotelu ale także dziesiątki różnych nieprzewidzianych sytuacji, w których może znaleźć się podróżnik.W porządku, pomyśli czytelnik, ale jak mam nauczyć się języka hiszpańskiego gdy jadę na dwutygodniowy urlop do Hiszpanii, czy też włoskiego jeśli planuję wyjazd do Włoch? Przecież nie zapiszę się rok wcześniej na kurs hiszpańskiego po to tylko by przez te dwa tygodnie nieco ułatwić sobie życie?Naturalnie - przytaknie każdy i stwierdzi, że było by to nieuzasadnioną stratą czasu. Ale są przecież inne metody na przyswojenie sobie podstaw języka w ciągu kilkunastu dni. W krótkim czasie nie opanujemy gramatyki, czy rozbudowanego słownictwa ale przecież możemy skupić się na podstawowych zwrotach grzecznościowych, liczebnikach, kolorach, dniach tygodnia, pytaniu o drogę i o jedzenie. Przyswojenie sobie takiego słownictwa może nie sprawi, że będziemy mogli prowadzić w obcym języku dyskusje o polityce czy spierać się na temat spraw abstrakcyjnych ale z pewnością pomogą nam w załatwieniu najbardziej podstawowych spraw.By rozwiązać ten problem możemy wykorzystać na przykład tzw. rozmówki, które skupiają się na przekazaniu czytelnikowi wąskiej, lecz często używanej listy słów w danym języku. Zwykle słowa podzielone są na grupy, co znacząco ułatwia szybkie odszukanie danego słowa. Tego rodzaju zasoby można naturalnie odnaleźć w internecie. Doskonałym przykładem rozmówek online
Adres www: http://214.187.158.7



Jak się wprowadzałam na Białołękę było tu pusto i cicho niemniej jednak tamte okresy mogę sobie tylko...