Historia z naszego życia
Już niedługo kolejna rocznica mojego ślubu z Weroniką. Znamy się już 15 lat, a od 5 jesteśmy małżeństwem. Mamy dwoje dzieci w wieku 2 i 4 latka i jesteśmy bardzo szczęśliwą rodziną. Weronika to bardzo atrakcyjna kobieta i w wieku 30 lat nadal bardzo podoba się mężczyznom i to dużo młodszym od niej. Ja mam 38 lat i już nie wzbudzam takich emocji u płci przeciwnej. Dziś zastanawiałem się nad tym co kupić jej na rocznicę. Kumpel z pracy powiedział mi, że mam odwiedzić sex shop i kupić nam kamasutrę i kilka efektownych gadżetów. Na początku popukałem się w czoło, bo przecież moja żona to ułożona i nieśmiała kobieta. Antek wytłumaczył mi, że kobiety po 30-tce nabierają dużo większej ochoty na miłosne igraszki i że taka właśnie jest psychologia i natura człowieka, a że jesteśmy ze sobą już kilka lat to warto byłoby coś zmienić. Fakt, ostatnie lata to rutyna w sypialni i ciągle to samo, ten sam scenariusz, nawet muzyka taka sama. Postanowiłem, że prezentem będzie bielizna erotyczna dla mojej małżonki. Jednak Antek wytłumaczył mi, że tak właściwie to ta bielizna będzie prezentem dla mnie bo to na mnie będzie działać i pobudzać wyobraźnię. Antoś jest z wykształcenia psychologiem, więc pewnie ma racje. Wyjaśnił mi, że bielizna może być, ale przede wszystkim dla mnie, że to ja powinienem zaskoczyć żonę fikuśnymi stringami czy zabawnymi gatkami z trąbą słonia. Dla żony mam kupić kwiatki i perfumy, a wieczorem mam wykorzystać gadżet z sexshopu i wyskoczyć z łazienki w erotycznych stringach lub nawet stroju Tarzana. Pomyślałem, że to głupie, ale z drugiej strony to dlaczego zawsze kobiety mają się starać i wcielać się dla nas w role policjantek, pokojówek czy pielęgniarek? My, jako troskliwi i kochający mężowie także powinniśmy od czasu do czasu
Adres www: http://245.5.51.139



Ludzie są z natury chcącymi doznawać przygód i nowych doświadczeń żyjątkami. Ciekawa historia została...